piątek, 18 stycznia 2013

Chapter #2

Louis z wtuloną w niego Eleanor poszedł do kuchni. Katie opowiedziała chłopakom historie swojej przyjaciółki.
 - To przykre.- szepnął tylko Liam, a Harry smutno pokiwał głową.
Louis i Eleanor wrócili z kuchni z co najmniej kilogramem marchewek w rękach.
Dziewczyna nie była już taka smutna.
- Eleanor tu zamieszka - powiedziała Katie wprost.
- Nie chcę się narzucać... - zaczęła Eleanor ale Louis jej przerwał:
- Będzie nam bardzo miło - uśmiechnął się do niej - Chce ktoś marchewkę?

***

Niall, Katie i Harry wybuchnęli śmiechem. Z ust Liama wyleciały resztki marchewki. Nawet Eleanor pomimo problemów śmiała się z żartów Louisa.
 - Zbliża się północ. - Oznajmił Zayn który wrócił do domu z imprezy. Ujrzał nieznajomą mu dziewczynę.
- Zayn, to jest Eleanor. Będzie z nami  mieszkać. Zajmie pokój gościnny.
Zayn podał Eleanor rękę.
- Malik. Miło mi.
 - To kto idzie pod prysznic? - spytała Katie
 - Jestem bardzo zmęczona i chyba już wezmę prysznic. - oznajmiła Eleanor
 - To ty wybierz sobie łazienkę, a ja przyniosę walizki na górę - uśmiechnął się Zayn.
 - Dziękuje - uśmiechnęła się do niego.
Wzięła z walizek kosmetyczkę, ręcznik i piżamę, a potem poszła pod prysznic. Gdy zaczęła się myć usłyszała otwieranie drzwi. Wyjrzała zza zasłony prysznica. W drzwiach stał Louis.
 - Przepraszam, nie wiedziałem, że tu jesteś. Mogę umyć zęby w łazience Harrego tylko muszę wziąć szczoteczkę. - Uśmiechnął się białymi zębami - Mogę?
 - Jasne. - uśmiechnęła się , zaczekała aż Louis  wyjdzie i zamknęła drzwi na klucz. Czuła się naprawdę szczęśliwa.

1 komentarz:

  1. łaaaaał :) masz niesamowitą fabułę, taka niespotykana. nie mogę się doczekać następnej! szkoda, że taki krótkie :C
    @onecigarette1

    OdpowiedzUsuń